Najkrótsza odpowiedź jest taka: program profilaktyczny dla osób po czterdziestce nie działa już pod nazwą Profilaktyka 40 PLUS. W 2026 roku liczą się przede wszystkim dwie daty: 30 kwietnia 2025 r., kiedy program się zakończył, oraz 31 maja 2025 r., do kiedy można było wykorzystać wcześniej wystawione e-skierowania. Poniżej wyjaśniam, co dokładnie obejmował ten pakiet, kto mógł z niego skorzystać i co robi się teraz zamiast niego.
Najważniejsze fakty o terminie i następnym kroku
- Profilaktyka 40 PLUS zakończyła się 30 kwietnia 2025 r., a ostatnie e-skierowania można było zrealizować do 31 maja 2025 r.
- W 2026 roku nie da się już zapisać do tego programu ani wygenerować nowej ankiety.
- Program został zastąpiony przez Moje Zdrowie, czyli aktualny bilans zdrowia dorosłych.
- Moje Zdrowie jest dostępne od 20. roku życia, bez górnej granicy wieku.
- Jeśli korzystałeś z Profilaktyki 40 PLUS, do nowego programu możesz przystąpić po 12 miesiącach od ostatnich badań.
- Stary pakiet obejmował podstawowe badania krwi i moczu, a u mężczyzn także PSA.
Do kiedy obowiązywała Profilaktyka 40 PLUS i co oznacza to teraz
Jeżeli interesuje Cię praktyczna odpowiedź, to jest ona bardzo prosta: Profilaktyka 40 PLUS nie jest już aktywnym programem. Jak podaje Pacjent.gov.pl, program zakończył się 30 kwietnia 2025 r., a po tej dacie nie można było już wypełnić ankiety na Internetowym Koncie Pacjenta ani w aplikacji mojeIKP.
Ministerstwo Zdrowia zostawiło jeszcze krótki okres przejściowy dla osób, które miały już wystawione e-skierowanie. Takie badania można było zrealizować do 31 maja 2025 r. W praktyce oznacza to, że w 2026 roku nie szuka się już zapisów do starego programu, tylko korzysta z jego następcy.
Z perspektywy pacjenta to ważna zmiana, bo sama potrzeba profilaktyki po 40. roku życia nie zniknęła. Zmienił się tylko mechanizm, przez który trafia się na badania. I właśnie dlatego warto wiedzieć, co program obejmował, żeby rozumieć, czego dziś można oczekiwać od aktualnych rozwiązań.

Jakie badania obejmował program Profilaktyka 40 PLUS
To nie był jeden uniwersalny zestaw dla wszystkich. Program był zbudowany tak, aby część badań była wspólna, a część zależała od płci. Z mojego punktu widzenia to miało sens, bo profil ryzyka u kobiet i mężczyzn w wieku 40+ bywa różny i nie ma potrzeby udawać, że każdy organizm trzeba sprawdzać identycznie.
| Obszar | Zakres badania |
|---|---|
| Badania wspólne | pomiar ciśnienia tętniczego, masy ciała, wzrostu, obwodu w pasie i obliczenie BMI |
| Pakiet laboratoryjny dla kobiet | morfologia, cholesterol lub profil lipidowy, glukoza, AlAT, AspAT, GGTP, kreatynina, badanie ogólne moczu, kwas moczowy, krew utajona w kale metodą iFOBT |
| Pakiet laboratoryjny dla mężczyzn | to samo co w pakiecie dla kobiet oraz dodatkowo PSA, czyli antygen swoisty dla stercza |
Ważne jest jeszcze jedno: ten program miał charakter przesiewowy, a nie diagnostyczny. To znaczy, że miał wyłapać sygnały ostrzegawcze, a nie zastąpić pełną opiekę lekarską. Jeśli któryś wynik był nieprawidłowy, należało iść dalej, już poza samym programem.
Właśnie ten rozdział między profilaktyką a diagnostyką bywa najczęściej mylony. Skoro wiemy już, co badano, przejdźmy do tego, komu program w ogóle przysługiwał i jak wyglądało zgłoszenie.
Kto mógł skorzystać i jak działała ścieżka zapisów
Profilaktyka 40 PLUS była skierowana do osób, które ukończyły 40 lat i były objęte systemem. Zgłoszenie zaczynało się od ankiety zdrowotnej w IKP, w mojeIKP albo w przychodni POZ. Dopiero po jej wypełnieniu generowało się e-skierowanie, czyli elektroniczne skierowanie na badania.
Cała ścieżka była dość prosta, ale miała kilka warunków, o których łatwo zapomnieć:
- pierwsze skierowanie pojawiało się po ankiecie zdrowotnej,
- drugie można było otrzymać po roku od wykonania pierwszych badań,
- trzecie pojawiało się po kolejnym roku,
- na badania nie trzeba było przynosić wydrukowanego skierowania, wystarczał dowód osobisty.
W praktyce to oznaczało, że program był wygodny, ale nie był „otwartą furtką” na dowolny termin. Trzeba było pilnować, czy ankieta została złożona, czy e-skierowanie już się wygenerowało i czy nie minął termin realizacji. Taka organizacja bywała trochę mniej intuicyjna niż zwykła wizyta u lekarza, ale miała jedną zaletę: porządkowała badania profilaktyczne bez dodatkowych formalności.
To prowadzi nas do najważniejszego pytania na dziś: co działa w jego miejsce i gdzie naprawdę warto skierować uwagę w 2026 roku.
Moje Zdrowie jest dziś właściwym kierunkiem
W maju 2025 r. ruszył program Moje Zdrowie, finansowany przez NFZ i przeznaczony dla osób od 20. roku życia. W odróżnieniu od Profilaktyki 40 PLUS jest to bilans zdrowia dorosłego człowieka, a nie jednorazowa akcja dla jednej grupy wiekowej. Z mojej perspektywy to po prostu bardziej logiczne rozwiązanie, bo profilaktyka nie zaczyna się dopiero po czterdziestce.
| Cecha | Profilaktyka 40 PLUS | Moje Zdrowie |
|---|---|---|
| Status w 2026 roku | program zakończony | program aktywny |
| Wiek | 40+ | 20+ |
| Częstotliwość | kolejne skierowania po roku od poprzednich badań | co 5 lat dla osób 20–49 lat, co 3 lata dla osób 50+ |
| Jak się zgłaszało | ankieta i e-skierowanie | ankieta i skierowanie z przychodni POZ |
| Co po badaniach | wyniki do omówienia z personelem medycznym | wizyty podsumowujące i indywidualny plan zdrowotny, czyli IPZ |
Ważny szczegół: jeśli ktoś korzystał z Profilaktyki 40 PLUS, do programu Moje Zdrowie może wejść po 12 miesiącach od ostatnich badań wykonanych w starym programie. To dobra wiadomość dla osób, które nie chcą robić badań „na ślepo”, tylko sensownie rozłożyć je w czasie.
Na papierze zmiana nazwy może wyglądać jak kosmetyka, ale praktycznie chodzi o szersze i lepiej uporządkowane podejście do profilaktyki. I właśnie dlatego tak łatwo o nieporozumienia, które warto teraz uporządkować.
Najczęstsze pomyłki wokół badań po 40. roku życia
Najbardziej mylące jest założenie, że stary program nadal „gdzieś działa”, tylko trudniej go znaleźć. Nie działa. W 2026 roku nie da się już wypełnić nowej ankiety do Profilaktyki 40 PLUS ani uzyskać nowego skierowania pod tą nazwą.
- Mylenie starego programu z nowym - Profilaktyka 40 PLUS i Moje Zdrowie to nie to samo, choć oba rozwiązania są profilaktyczne.
- Liczenie na przedłużenie terminu - po 31 maja 2025 r. nie było już możliwości realizacji nowych badań w starym programie.
- Traktowanie programu jak pełnej diagnostyki - badania przesiewowe są po to, by wyłapać ryzyko, a nie zamknąć temat zdrowia na lata.
- Odkładanie badań do momentu objawów - to najgorszy scenariusz, bo profilaktyka ma sens właśnie wtedy, gdy nic jeszcze nie boli.
- Ignorowanie innych programów profilaktycznych - po 40. roku życia nie warto ograniczać się do jednego pakietu, jeśli są też wskazania do badań ukierunkowanych na konkretny problem.
Ja patrzę na to dość prosto: jeśli coś można wykryć wcześniej i bez dużego kosztu organizacyjnego, to lepiej zrobić to teraz niż czekać na wyraźne objawy. To podejście prowadzi już do ostatniej, ale bardzo praktycznej części: jak sensownie korzystać z profilaktyki po czterdziestce.
Co warto zrobić po 40. roku życia, jeśli chcesz badać się mądrze
Najlepsza strategia nie polega na szukaniu jednego „idealnego” pakietu. Lepszy efekt daje połączenie aktualnego programu profilaktycznego, indywidualnej oceny ryzyka i zwykłej konsekwencji. Jeśli masz nadciśnienie w rodzinie, choroby serca, podwyższony cholesterol, cukrzycę albo palisz, sam podstawowy bilans może nie wystarczyć.
W praktyce warto zrobić trzy rzeczy:
- sprawdzić, czy kwalifikujesz się do programu Moje Zdrowie,
- omówić wyniki z lekarzem POZ zamiast odkładać je do szuflady,
- dobierać badania do wieku, płci i historii rodzinnej, a nie tylko do tego, co akurat jest „za darmo”.
Po czterdziestce dobrze działa też zasada prostego porządku: regularne ciśnienie, kontrola masy ciała, podstawowa morfologia, glukoza i lipidogram to nie luksus, tylko rozsądny fundament. A jeśli trzeba pójść krok dalej, osobne programy przesiewowe mogą uzupełnić obraz zdrowia lepiej niż jeden przypadkowy pakiet. W 2026 roku najrozsądniej jest więc nie wracać do starej nazwy, tylko korzystać z aktualnych narzędzi i pilnować własnego terminu badań.
